76

Amber Gold pozywa KNF

Opublikowano Lipiec 28th, 2010 w Amber Gold i otagowano jako , , przez Amber Gold

W związku z zamieszczeniem przez KNF informacji o Amber Gold na liście ostrzeżeń publicznych, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożone zostały pozwy przeciwko KNF. Aktualnie przed WSA w Warszawie toczą się dwa postępowania, w których stroną skarżącą jest Amber Gold.

Spór między KNF a Amber Gold w kwestii zamieszczenia spółki na liście ostrzeżeń publicznych trwa od grudnia 2009 r. Przez wiele miesięcy urzędnicy KNF nie potrafią jednoznacznie wskazać przepisów prawa na podstawie których prowadzona jest lista ostrzeżeń. KNF nie jest również w stanie podać tego jakie są kryteria zamieszczania firm na liście oraz kto takie decyzje podejmuje i w jaki sposób. Jednocześnie KNF w oficjalnej korespondencji nie jest w stanie wskazać zastrzeżeń do spółki, oraz przepisów prawa które według KNF spółka przekroczyła w wykonywaniu swojej działalności. W związku z tym, spółka wniosła pozew przeciw KNF do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Spółka Amber Gold zajmuje się obrotem (zakupem i sprzedażą) oraz przechowywaniem metali szlachetnych w imieniu Klientów. Zgodnie z aktualnym stanem prawnym, co do zasady prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na obrocie metalami szlachetnymi, nie należy do działalności reglamentowanej na podstawie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.

Spółka jednak zwróciła się w lipcu zeszłego roku do KNF z zapytaniem, czy jest wymagana zgoda KNF na tego typu działalność. To bardzo istotny fakt. Spółka Amber Gold sama zwróciła się do KNF, aby uzyskać jednoznaczną wiążącą odpowiedź, dotyczącą udzielania zgody i nadzoru nad firmami zajmującymi się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych.

W piśmie z dnia 27 lipca 2009 KNF udzieliła odpowiedź, iż taka forma działalności nie należy do działalności reglamentowanej. Jednocześnie KNF zasugerowała skierowanie swojego zapytania bezpośrednio do Ministerstwa Gospodarki, które to jest organem posiadającym kompetencje w zakresie interpretacji ustawy o domach składowych.
Zobacz pismo:
Odpowiedź KNF z dnia 27 lipca 2009

Spółka rozpoczęła więc starania o uzyskanie statusu domu składowego. Równolegle z niewiadomych do dziś względów KNF zamieściła spółkę Amber Gold na tzw. Liście alertów, nie informując nawet spółki o tym fakcie. O informacji tej spółka dowiedziała się od stron trzecich. Równocześnie KNF złożyła wniosek do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, aby ta przeprowadziła czynności sprawdzające, mające na celu zweryfikowanie czy firma Amber Gold Sp. z o.o nie obciąża ryzykiem środków pieniężnych Klientów. Wówczas spółka wystąpiła po raz pierwszy z prośbą do KNF o wykreślenie z listy alertów, co pozostało bez odpowiedzi ze strony KNF.

W dniu 6 stycznia 2010 r. spółka Amber Gold została wpisana do rejestru domów składowych. Należy podkreślić, że spółka została pierwszym domem składowym. Pomimo więc tego, iż na rynku funkcjonują podmioty zajmujące się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych, dotychczas żaden z nich nie został objęty nadzorem Ministerstwa Gospodarki, ani KNF-u.

KNF niestety nie zachowało się wówczas konsekwentnie, gdyż pomimo, iż spółka Amber Gold wypełniła rekomendację KNF i uzyskała status domu składowego (pierwszego i jak dotąd jedynego), KNF nie “zdjęło” informacji o Amber Gold z listy ostrzeżeń. Wniosek z tego taki, iż fakt wykonania przez spółkę rekomendacji KNF-u nie miał znaczenia dla samego KNF.

W związku z tym spółka wystosowała po raz kolejny (na poprzednie pismo KNF nie odpowiedziało) pismo z prośbą o wykreślenie Amber Gold z listy ostrzeżeń publicznych, wraz z prośbą o podanie podstawy prawnej wpisu oraz przekazanie spółce informacji , które przepisy prawa według KNF spółka przekroczyła w wykonywaniu swojej działalności.
Zobacz pismo:
Wniosek Amber Gold o wykreślenie z listy ostrzeżeń publiczncyh oraz podania podstawy prawnej wpisania na taką listę

W odpowiedzi z dnia 27 stycznia 2010 r. KNF nie wskazała szczegółowych norm prawnych dotyczących prowadzenia listy alertów, jednocześnie informując, iż zgodnie z praktyką działania UKNF, usunięcie spółki z zakładki “Ostrzeżenia publiczne” będzie możliwe po ewentualnym uprawomocnieniu się orzeczenia Prokuratury. Zobacz pismo:
Odpowiedz_KNF z dnia 27 stycznia 2010

Przypomnijmy, że to KNF sama złożyła wniosek do Prokuratury. Jednocześnie KNF nie wskazał żadnych przyczyn, czy zastrzeżeń względem spółki, które mogłyby być przyczyną umieszczenia spółki na liście.

Prokuratura na wniosek KNF dokonała czynności sprawdzających. Zakończona kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości, zatem nie zostało wszczęte żadne postępowanie prawne w stosunku do firmy Amber Gold Sp. z o.o.

Wpis na liście ostrzeżeń wciąż jednak widniał. W dniu 1 marca 2010 r. spółka ponownie wystosowała pismo do KNF z żądaniem wydania decyzji administracyjnej, na podstawie której dokonano wpisu ostrzeżenia dotyczącego Amber Gold sp. z o.o. oraz decyzji administracyjnej odmawiającej wykreślenia Amber Gold sp. z o.o. z listy ostrzeżeń. Jednocześnie, na podstawie art. 2 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej spółka zażądała udostępnienia regulaminu, czy też zbioru zasad, regulujących zamieszczanie konkretnych przedsiębiorców na liście ostrzeżeń KNF, w szczególności informacji na temat procedury zamieszczania przedsiębiorcy na liście ostrzeżeń, kryteriów decydujących o zamieszczeniu ostrzeżenia oraz podstaw wykreślenia przedsiębiorcy z listy ostrzeżeń KNF.

KNF jednak nie odpowiedziało na niniejsze pismo. W dniu 16 kwietnia 2010 r. Spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność KNF. Dopiero po złożeniu skargi do Sądu KNF udzieliło odpowiedzi pismem z dnia 7 maja 2010 r. W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący regulaminu/zbioru zasad/procedur regulujących zamieszczenie przedsiębiorców na liście ostrzeżeń publicznych UKNF, KNF poinformowało, że nie może zadośćuczynić prośbie w tym zakresie, albowiem nie posiada żądanej informacji publicznej. W przedstawionej odpowiedzi KNF przyznało zatem, iż nie ma podstawy prawnej do prowadzenia takiej listy, nie ma nawet regulaminu wewnętrznego na podstawie którego jest prowadzona taka lista. Jednocześnie nie odpowiada na zapytania firmy argumentując, że nie może i nie musi udzielać informacji na ten temat, gdyż takich informacji nie posiada (czyli: podstawy prawnej, regulaminu, czy też zbioru zasad). Wygląda więc na to, iż KNF działa bez żadnej podstawy prawnej, wyłącznie na podstawie zupełnie dowolnych opinii bliżej nieokreślonych pracowników. Dodatkowo KNF broni się później, że nie łamie ustawy o informacji publicznej, gdyż informacji na temat norm prawnych dotyczących prowadzenia listy alertów nie posiada, więc nie może udzielić na ich temat odpowiedzi.

Jednocześnie w piśmie KNF podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 27 stycznie 2010 r., że zgodnie z praktyką działania UKNF, usunięcie spółki Amber Gold z działu “Ostrzeżenia publiczne” będzie możliwe po ewentualnym uprawomocnieniu się orzeczenia Prokuratury Rejonowej.
Zobacz pismo:
Odpowiedź KNF z dnia 7 maja 2010

Tymczasem to właśnie KNF, złożyła wniosek do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, aby ta przeprowadziła czynności sprawdzające, a gdy Prokuratura po dokonaniu czynności sprawdzających odmówiła wszczęcia postępowania, KNF złożyło odwołanie od decyzji Prokuratury. W oczywisty sposób wydłuży to uprawomocnienie się orzeczenia, a KNF będzie wciąż uzależniał od tego decyzję o zdjęciu firmy z listy ostrzeżeń. KNF swymi działaniami ma więc wpływ na termin uprawomocnienia się orzeczenia Prokuratury, jednocześnie uzależniając od tego faktu zdjęcie informacji o spółce z listy ostrzeżeń.

Spółka jednocześnie nie wie czego dotyczyło zawiadomienie, gdyż KNF nie skierował do spółki żadnego pisma w którym wskazywałby na jakiekolwiek naruszenie prawa (choć sama spółka wystosowywała do KNF prośby o podanie takich przesłanek), a samo zawiadomienie nie zostało oczywiście spółce ujawnione przez Prokuraturę. Jako że nie zostało wszczęte postępowanie, spółka formalnie nie jest stroną, nie ma zatem uprawnień do wglądu do akt sprawy.

Należy jednocześnie zwrócić uwagę na inny fakt. W formalnych odpowiedziach KNF nie formułuje zarzutów wobec spółki i argumentuje, że takie działania są częścią edukacji rynku. Jednocześnie cytowani w artykułach prasowych pracownicy KNF, sugerują że w ten sposób ostrzegają przed spółką, choć w formalnych pismach wysyłanych do spółki takie tezy się nie pojawiają. To z kolei powoduje, że w wielu artykułach, wysnuwane są automatycznie dużo dalej idące wnioski. Ocena takiej listy jest więc odbierana przez rynek zupełnie inaczej niż podaje to w formalnych pismach KNF. Fakt zamieszczenia spółki na tej liście jest w powszechnej ocenie zarówno mediów, jak i Klientów, sygnałem że ze spółką jest “coś nie tak”. Jednocześnie spółka nie ma żadnej możliwości, zarówno obrony, jak i nie zna zastrzeżeń KNF do działalności spółki. W związku z tym, nie wiadomo również jakie należy spełnić kryteria, aby zostać usuniętym z listy.

Lista zastrzeżeń dotyczących działań KNF jest jak widać długa.

Po pierwsze

Działalność Spółki Amber Gold w myśl obowiązującego prawa, nie należy do działalności reglamentowanej na podstawie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, co przyznaje sama Komisja w oficjalnej odpowiedzi do spółki. Nie jest więc, ani wymagana, a co nawet ważniejsze, nie jest możliwa zgoda KNF-u na taką działalność w myśl obowiązującego prawa.

Po drugie

Wypełnienie rekomendacji KNF-u polegające na rejestracji Amber Gold jako domu składowego, nie miało dla KNF-u żadnego znaczenia. Warto podkreślić, iż Amber Gold 6 stycznia 2010 r. został pierwszym i jedynym domem składowym. Wynika to z faktu, iż działalność jaką prowadzi spółka nie jest reglamentowana, tak więc inne podmioty na rynku nie rejestrowały swej działalności jako domy składowe, gdyż takiego wymogu nie ma. Spółka jednak chciała wykonać rekomendację KNF-u, co niestety później okazało się bez znaczenia dla samego KNF-u.

Po trzecie

Spółka Amber Gold sama zwróciła się do KNF, aby uzyskać jednoznaczną wiążącą odpowiedź, dotyczącą udzielania zgody i nadzoru nad firmami zajmującymi się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych. Tak więc Amber Gold podjęło z własnej inicjatywy próbę uzyskania wiążących interpretacji przez KNF. Takiej informacji jednak nie sposób znaleźć w różnego rodzaju artykułach w których są cytowane wypowiedzi urzędników KNF. Można natomiast znaleźć insynuacje, iż Amber Gold po ostrzeżeniach KNF przekształciła się w dom składowy. Tymczasem kolejność zdarzeń było dokładnie odwrotna. Rejestracja jako dom składowy była wynikiem rekomendacji KNF, po tym jak Amber Gold zgłosiła się do KNF o opinię. Jak widać fakt wykonania tej rekomendacji nie miał później i tak znaczenia dla KNF. W konsekwencji działania KNF przyczyniły się do stworzenia nieprawdziwego obrazu sytuacji w mediach.

Po czwarte

Spółka Amber Gold, jest jedynym podmiotem zajmującym się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych, który znalazł się na liście, pomimo iż, podmiotów zajmujących się taką działalnością jest na rynku więcej. Wypacza to istotę równego traktowania podmiotów funkcjonujących na rynku. Co więcej, KNF w komunikacie podanym na liście ostrzeżeń podaje, aby to Klienci sami zgłaszali podmioty, co do których zachodzi obawa, że mogą działać bez zezwoleń. Już sam ten fakt, jest niejako przyznaniem, iż lista jest niekompletna, a więc podmioty znajdujące się na liście są w gorszej sytuacji konkurencyjnej. Dodatkowo zdziwienie budzi fakt, iż Komisja argumentuje, że prowadzenie listy ma charakter edukacyjny, podczas gdy sama oczekuje, iż to Klienci będą jej wskazywać podmioty, które powinny się na liście znaleźć. Oczywistym wydaje się więc wniosek, że dla wielu Klientów taka forma prowadzenia listy jest myląca, gdyż sugeruje, iż firmy które nie znajdują się na liście, posiadają zezwolenie KNF, co jest oczywiście nieprawdą.

Po piąte

Brak podstawy prawnej, a nawet regulaminu czy zbioru zasad na podstawie których prowadzona jest owa lista. Wydaje się więc zasadnym oczekiwanie spółki, że prowadzenie takiej listy nie może podlegać na swobodnej interpretacji ustawowych obowiązków KNF, gdyż wypacza to istotę równego traktowania podmiotów funkcjonujących na rynku. Szczególny sprzeciw musi zaś budzić fakt, iż nie ma jasnych kryteriów dających podstawy do wykreślenia przedsiębiorcy z listy ostrzeżeń. Powoduje to sytuację, że w przypadku pojawienia się danej firmy na liście, nie ma ona żadnej możliwości zmienienia tego stanu rzeczy.

Po szóste

Brak formalnych zarzutów względem działalności spółki. KNF od wielu miesięcy, pomimo wielokrotnych pism nie przedstawiło, które przepisy prawa według KNF spółka przekroczyła w wykonywaniu swojej działalności. Spółka więc do dziś nie wie jakie są względem niej zastrzeżenia. Uniemożliwia to spółce uwzględnienie ewentualnych zarzutów, czy choćby odniesienie się do nich. Umieszczenie informacji o spółce na liście jest więc pewną formą “wydania wyroku” zanim będzie jej cokolwiek udowodnione, przy równoczesnym braku możliwości obrony.

Po siódme

Uzależnienie zdjęcia wpisu o spółce po uprawomocnieniu się orzeczenia Prokuratury Rejonowej w Gdańsku. KNF nie przedstawia podstawy prawnej czy zbioru regulaminów, zasad prowadzenia listy, natomiast uzależnia zdjęcie wpisu o firmie po uprawomocnieniu się orzeczenia Prokuratury. Problem w tym, że to właśnie KNF, złożyła wniosek do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, aby ta przeprowadziła czynności sprawdzające, a gdy Prokuratura po dokonaniu czynności sprawdzających odmówiła wszczęcia postępowania, KNF złożyło odwołanie od decyzji Prokuratury. W oczywisty sposób wydłuży to uprawomocnienie się orzeczenia, a KNF będzie wciąż uzależniał od tego decyzję o zdjęciu firmy z listy ostrzeżeń. KNF swymi działaniami ma więc wpływ na termin uprawomocnienia się orzeczenia Prokuratury, jednocześnie uzależniając od tego faktu zdjęcie informacji o spółce z listy ostrzeżeń.

Po ósme

Brak dostępu do informacji publicznej. KNF najpierw nie odpowiada na oficjalne żądania spółki o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej regulaminu/zbioru zasad/procedur regulujących zamieszczenie przedsiębiorców na liście ostrzeżeń publicznych, a następnie argumentuje, że informacji takiej dać nie może i nie musi bo jej nie posiada. Mamy więc do czynienia z taką sytuacją, że KNF przyjmuje określoną interpretację wypełniania swych funkcji, jednak na zapytanie jakie normy prawne to regulują nie odpowiada. Dopiero po skierowaniu sprawy do Sądu udziela odpowiedzi. W odpowiedzi jednak argumentuje, że nie musi dawać takich informacji, gdyż ich nie posiada. Innymi słowy brak jasnych norm prawnych wg KNF zwalnia go z udzielania odpowiedzi, ale jednocześnie jak widać wg KNF brak takich jasnych norm nie przeszkadza w przyjęciu własnej ich interpretacji. Problem jednak w tym, iż taki sposób interpretacji praktycznie uniemożliwia, po pierwsze uzyskanie przez spółkę informacji dlaczego i na jakiej podstawie się tam znalazła, a co się z tym wiąże, nie ma możliwości uzyskania informacji, jakie trzeba spełnić kryteria, aby zostać z niej usuniętym. Nie ma bowiem nie tylko jasnych norm prawnych, ale nawet wewnętrznego regulaminu KNF, do prowadzenia takiej listy.

Jak więc widać, lista zastrzeżeń, jak się wydaje bardzo uzasadnionych, jest duża. Amber Gold jak każdy inny podmiot funkcjonujący na rynku, ma prawo do równego traktowania. W aktualnym stanie rzeczy niestety spółka jest ewidentnie dyskryminowana. Jednocześnie przez brak jednoznacznych norm prawnych regulujących funkcjonowanie listy, spółka nie ma możliwości uzyskania informacji, jakie kryteria należy spełnić aby zostać z niej usuniętym, gdyż takich przepisów nie ma.

Aktualnie w WSA w Warszawie prowadzone są 2 sprawy gdzie stroną skarżącą jest Amber Gold. Spółka liczy na to, iż niezawisły Sąd rozstrzygnie w końcu kwestię prowadzenia listy ostrzeżeń, co do której KNF nie potrafi jednoznacznie wskazać przepisów prawa. Trudno na dziś wyrokować, jaki będzie werdykt Sądu i kiedy go poznamy. Z pewnością jednak poinformujemy o nim opinię publiczną.

Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • blogmarks
  • Blogosphere News
  • del.icio.us
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Print
  • RSS
  • email
  • Add to favorites

76 komentarzy

  1. tomasz mówi:

    No “ciekawie” to wygląda. Coś jest na rzeczy, chyba prawo jest niezbyt precyzyjne i niejasne. Podobny spór ma raz po raz miejsce między skokami a knf. A że u nas tak bywa że instytucje sobie swobodnie lubią interpretować prawo to wątpię że uda się wam coś wskórać.

  2. znany mówi:

    Podobnie jest ze skokami. Nie są pod nadzorem knf, a ciągle są na nie zakusy i też chyba toczą się jakieś sprawy.

  3. kacper mówi:

    Witam,

    Ja właśnie dlatego nie zainwestuje tutaj oszczędności. Bo ja powierzyć komuś oszczędności życia gdy coś nie jest do końca jasne. Już nawet bez różnicy kto ma tutaj racje. Jak Amber się zamknie albo coś nie tak będzie to zostanie mi tylko certyfikat i KNF będzie mówić ‘a ostrzegaliśmy..’ . Lepiej spokojnie i powolutku. Jest powiedzenie ‘nie traktuj życia poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy’. Pozdrawiam.

  4. michal mówi:

    @kacper

    idąc Twym tokiem rozumowania to w finansach tylko banki. Masz jeszcze skoki, giełdę, fundusze itd. A zresztą i banki padają.
    Z ostrożnością masz rację, ale jest coś nie tak, jeśli instytucja publiczna nie potrafi wskazać norm prawnych, czyli ich nie ma, a jednocześnie od wielu miesięcy temat jest podgrzewany przez prasę jakby coś się działo. To mnie jako obywatela niepokoi, bo takie rzeczy u nas się za często zdarzają, jak choćby ostatnio pomimo decyzji sądowej skarbówka nie chce uznawać faktur elektronicznych.
    Nie jestem obrońcą amber, ale tak być nie może. Niech wtedy zmienią/doprecyzują prawo czy coś, a nie takie niejasne działania.

  5. loko mówi:

    Przy tym co piszecie to fajnie wyglądają tytuły prsowe: amber gold jest pod lupą knf i prokuratury :)

  6. Amber Gold mówi:

    @kacper

    “Bo ja powierzyć komuś oszczędności życia gdy coś nie jest do końca jasne.”

    Poniekąd potwierdza Pan, że nasze zarzuty względem KNF są słuszne. Zamieszczenie nas na liście odbierane jest jako informacja, że z firmą jest coś nie tak. Tymczasem my od wielu miesięcy nie dostaliśmy żadnej informacji dotyczącej zarzutów względem naszej firmy, więc nie możemy się nawet do nich odnieść.

    “Już nawet bez różnicy kto ma tutaj racje.”

    Dla nas ma to zaś kolosalne znaczenie.

  7. michal mówi:

    @kacper
    jeszcze apropos pewności bankowej, polecma wątek:
    http://www.goldenline.pl/forum/556520/przekret-na-bfg
    przy okazji trochę dotyczy ambera (złota) :)

  8. bb mówi:

    Wydaje mi się, iż szybkie i kompletne wyjaśnie wątpliwości jest priorytetowe.
    Dopóki one istnieją w negatywnym scenariuszu (spadek cen surowcóww i konieczność ogłoszenia upadłości) PZU może skorzystać z n/w paragrafu z OWU

    § 9.1. PZU SA nie odpowiada za szkody:
    2) jeżeli ubezpieczony lub osoby, którymi się posługuje, nie
    posiadały wymaganych przepisami prawa odpowiednich uprawnień do wykonywania określonego
    rodzaju działalności (czynności),

    Pozdr B B

  9. janek mówi:

    Czego właściwie oczekujecie od KNF? Przecież oni są regulatorem rynku.

  10. Amber Gold mówi:

    @ bb

    Oczywiście że “wyjaśnienie sprawy” powinno nastąpić szybko i kompletnie. Jednakże nie mamy wpływu na termin zakończenia sprawy, co zresztą jest jednym z naszych głównych zarzutów i jest opisane w powyższym wpisie na blogu.

    Cytowany paragraf z OWU nie miałby zastosowania, gdyż na obrót i przechowywanie metalami szlachetnymi nie jest ani wymagana, ani nawet możliwa zgoda KNF. Takie są regulacje zarówno polskie jak i UE. Proszę zwrócić uwagę na to, iż żadna spółka działająca na rynku polskim, zajmująca się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych nie jest pod nadzorem KNF.

    @ janek

    Tak KNF jest regulatorem rynku. My tego przecież nie kwestionujemy. Dlatego zresztą rok temu zgłosiliśmy się do KNF o jasną wykładnię przepisów. Jednak pomimo zastosowania się do rekomendacji zostaliśmy zamieszczeni na liście. Pomimo iż kolejne miesiące mijają, nie wiemy nawet jakie ma wobec nas zastrzeżenia KNF. Oczekujemy więc usunięcia nazwy spółki z listy ostrzeżeń publicznych oraz usystematyzowania i sprecyzowania zasad tworzenia listy ostrzeżeń publicznych – stworzenia zbioru reguł istnienia tej listy.

  11. darek mówi:

    niech sie wypowie ktos ,kto odebral juz lokate z odsetkami,chyba jest juz ich wielu

  12. Jan mówi:

    Czy macie “GWARNACJE PANSTWA”,jezeli tak do jakiej wysokosci i gdzie mozna przeczytac o tej “GAWARANCJI”
    Prosilbym skomentowac to pytanie na FORUM
    Niektore banki maja do 60tys.euro czyli ca 240 tys.zl
    Dziekuje i pozdrawiam

  13. tomasz mówi:

    Problem, z tego co widzę, wynika z tego, że oferujecie klientom lokaty i udzielacie pożyczek. W Waszych reklamach wyraźnie mowa o lokacie na 10%, 15%,…
    A to działalność banków. Bankiem nie jesteście, na to potrzebna zgoda KNF.
    I jeśli Sąd zadecyduje, że nie mieliście uprawnień do prowadzenia takiej działalności to PZU odmówi wypłaty ewentualnych odszkodowań w ramach ubezpieczenia lokowanych przez klientów środków.
    Wszystko będzie OK. Tylko jeśli nie macie prawa do prowadzenia działalności lokacyjnej i kredytowej, co tak naprawdę robicie, to w przypadku problemów AMBER z wypłacalnością ubezpieczenie wkładów nic nie daje.

  14. Amber Gold mówi:

    @ Jan

    cały niniejszy wpis koncentruje się właśnie wokół Pana pytania. We wpisie podane są regulacje prawne, pisma itd. Nie ma chyba sensu tego powielać. Natomiast uzupełnienia wymaga pytanie dotyczące ubezpieczenia. Każda Lokata jest ubezpieczona i ma w 100% zagwarantowany zwrot kapitału do kwoty 250 000 zł na jedną osobę.

  15. gabriela mówi:

    do Amber Gold:
    a więc jeśli się okaże np., ze nie działacie zgodnie z prawem lub spółka zostanie zamknięta klienci odzyskają cały wpłacony kapitał? Jest gdzieś taki zapis w umowie?

  16. Kriss mówi:

    Z informacji jakie od Państwa uzyskałem wynika że ubezpieczenie gwarantuje odszkodowanie do 50000 euro. Teraz podaliście informację o 250000 zł . Więc jak to jest bo 50000 euro ma się nijak do 250000 zł

  17. Marcin mówi:

    na jednej ze stron znalazłem artykuł, w którym autor pisze:
    “Zawierając z firmą Amber Gold umowę lokaty trzeba wpłacić na konto w BGŻ pieniądze i cierpliwie czekać, aż po zapadnięciu terminu (np. 3 miesiące) firma przekaże kapitał wraz z odsetkami na wskazane wcześniej w internetowym wniosku konto klienta (dane zawarte w formularzu internetowym są wystarczająco szczegółowe by, zanim klient się połapie, wyczyścić mu rachunek w banku, zaciągnąć na jego konto kilka kredytów lub podpisać umowy kupna-sprzedaży nieruchomości, założyć firmę itd.).”
    Niezła jest nagonka na Was

  18. Amber Gold mówi:

    @ Kriss

    Nowa kwota ubezpieczenia obowiązuje od czasu wprowadzenia nowej oferty. Tak więc od dnia 21.07.2010 kwota ubezpieczenia wynosi 250 000 zł na jedną osobę.

  19. gabriela mówi:

    Nie odpowiedział Pan na pytanie czy np. w przypadku upadłości spółki klient odzyska kapitał.

  20. max mówi:

    Witam, zachęcony ciekawym potencjalnym zyskiem wszedłem na strone z checia zainwestowania w złoto. Na szczęście lub nieszczęście powstrzymam sie z lokata do czasu wyjaśnienia sprawy z KNF. Co z mego przypadku wynika. Otóż wydaje mi się, że 2 rzeczy:
    1. Firma ma dobrą reklame, która skłania do inwestycji, czemu zresztą służy sam rynek złota i prognozy choćby takich analityków jak Martin A. Armstrong , który przewiduje, że cena złota moze rosnąc nawet do 2016 roku.
    2. Firma nie jest wystarczająco wiarygodna, aby skorzystać z jej oferty, co wynika z faktu zamieszczenia jej na “czarnej liście”. Bo tę listę firm, co by o niej nie mówił KNF, traktuje sie jak potencjalnie niebezpieczne.

    Wnioski jakie mi sie nasuwaja, po przeczytaniu o sprawie (z punktu widzenia Amber, nie znam opinii drugiej strony)sa dwa:
    1.decyzja KNF działa na szkode firmy, uniemożliwiajac jej działalnośc gospodarczą i można o to zaskarżać pewnie i KNF jak każdego z jej pracowników
    2. firma powinna ( w tej walce z wiatrakami) uwiarygodnic swoja ofertę, bardziej podkreślajac gwarancje, np. poprzez scislejsza współprace z jakimś TU i mozliwością weryfikacji tej gwarancji bezposrednio w TU i/lub gwarancjami konkretnego notariusza.

  21. Krzysztof mówi:

    No to ja Wam wszystkim to wytlumacze:
    Zgadza sie, ze KNF jako instytucja panstwowa i nadzorujaca rynek finansowy powinna wszystkie swoje decyzje i ogloszenia publiczne wykonywac w oparciu o odpowiednie przepisy. Jednak wlasnie jako instytucja nadzorujaca ten specyficzny rynek i podmioty na nim dzialajace stara sie rowniez zwracac uwage potencjalnych klientow na ryzyko bycia takim klientem niektorych podmiotow. Umieszczajac bowiem ogloszenie na swojej stronie nie zabrania dzialalnosci firmie Amber Gold – bo jak widac nie ma na to jasnych przepisow – ale w ten sposob podaje do informacji publicznej podmiot ktorego dzialalnosc moze byc wysoce ryzykowna. Bo – nie oszukujmy sie, ze dzialalnosc tej spolki (z o.o., a jakze) jest obarczona kolosalnym ryzykiem – chcac wykorzystac hosse na rynku zlota probuje sciagnac pieniadze w miare naiwnych klientow obiecujac ponadprzecietna stope lokat inwestycyjnych w zloto, oferujac – uwaga – gwarantowany zwrot wkladu. Cytat z www:
    “Co gdy cena złota spadnie? Nawet gdy cena złota spadnie, Klient otrzymuje zagwarantowane w umowie odsetki. Nie przerzucamy ryzyka na naszych Klientów. Bezpieczeństwo lokat zapewniają wymienione powyżej mechanizmy.”
    Nie do konca wiemy tylko o jakie “mechanizmy” chodzi (bo na pewno nie o rynkowe ;-) – Czyli dostajemy kilkanascie % w skali roku bo rosnie zloto, i nie tracimy nic jezeli to zloto np spadnie. BZDURA !!! Wystarczy ze rynek zlota zalamie sie w ktoryms momencie (a nic nie rosnie wiecznie) i mamy klasyczny przyklad banki, piramidki czy jak kto woli to nazwac. Spolka nie bedzie w stanie wyplacac z powrotem klientom ich wkladow – a ich smieszny do skali przedsiewziecia kapital 1 mln zl ledwo starczy na prawnikow. Na podobnym wozku przeciez jechal niedawno pan Madoff, a i nawet wieksze banki inwestycyjne tez sie pokonczyly kiedy sie skonczyly “nigdy nie konczace sie wzrosty nieruchomosci”.
    Pozdrawiam wszystkich !

  22. inwestor mówi:

    Ja otrzymałem od konsultantów Amber Gold wiele informacji w postaci mailowej i telefonicznej. Wszystko jest dla mnie jasne, ale to o czym pisze powyżej “max” również mnie powstrzymuje. Musi być BEZPIECZNIE – a ostrzeżenia wydane zarówno przez KNF i Min. Gospodarki istotnie podwyższają ryzyko takiej inwestycji. Pozostaje zatem korzystanie niskich z lokat bankowych, obciążonych “Belką”.

  23. posrednik finansowy mówi:

    Witam,
    zajmuję się sprzedażą produktów finansowych, w tym produktów amber gold. Od dłuższego czasu przyglądam się temu blogowi.

    @ amber gold
    Wydaje mi się że popełniacie błąd próbując edukować potencjalnych klientów w ten sposób. Z własnego doświadczenia wiem że z takich “pytaczy” którzy na siłę próbują znaleźć dziurę w całym, klienci nie będą, a u was to wręcz można założyć że to często konkurencja. Jeśli to nawet potencjalni klienci to niech sobie zakładają lokaty bankowe ze śmiesznym oprocentowaniem i tyle. Nie załapią się na hossę złota i potem będą sobie pluć w brodę.

    @ max
    wpisałeś w innym wątku:
    http://www.blog.ambergold.com.pl/amber-gold/114#comments
    “95% naszego spoleczeństwa nie ma pojecia co to jest procent skladany, wartosc pieniadza w czasie, etc. 0 wiedzy na temat inwestowania, ale nie przeszkadza im to oddawac pieniadze funduszom inwestycyjmym, ktore biora od nich wysokie prowizje za to, ze traca systematycznie ich pieniadze. ”
    Dokładnie nawet w tym wpisie widać, że ludzie wogóle nie znają żadnych przepisów prawa, czy podstaw ekonomicznych. Wystarczy że jakiś dziennikarz coś maźnie i już bez refleksji ludzie to kupują.

    Dla przykładu:
    @ tomasz

    cytuję:
    “Problem, z tego co widzę, wynika z tego, że oferujecie klientom lokaty i udzielacie pożyczek. W Waszych reklamach wyraźnie mowa o lokacie na 10%, 15%,…
    A to działalność banków. Bankiem nie jesteście, na to potrzebna zgoda KNF.”
    Tomaszu, a słyszał o provident??? Nie widział ofert pożyczek w KAŻDEJ gazetce lokalnej??? Od kiedy to udzielanie pożyczek jest wg prawa ograniczone do banków???

    To samo z lokatami. Gdzie masz napisane że lokaty to tylko banki??? Banki są od lokat BANKOWYCH. Zresztą lokaty takie jak bankowe oferują skoki, a bankami nie są.

    @ gabriela

    na całym blogu na takie same pytania jak zadajesz padały już odpowiedzi. Najlepsze co mogłaś napisać to:
    “a więc jeśli się okaże np., ze nie działacie zgodnie z prawem lub spółka zostanie zamknięta klienci odzyskają cały wpłacony kapitał? Jest gdzieś taki zapis w umowie?”

    A ty masz jakieś takie umowy, że jest zapis: jak nie działam z prawem to tamto i owamto? Co za głupie pytanie???
    To jest dla mnie właśnie przykład pytacza.

    Poza tym do wszystkich czytaczy:
    Nie dziwi was, że od stycznia rzekomo firmą amber gold “interesuje” się prokuratura, knf i tak sobie działają? Czyli co, albo mają takie wtyki że niestraszny im prokurator, albo działają legalnie, a ta cała nagonka nie jest przypadkowa…

  24. Amber Gold mówi:

    @ posrednik finansowy

    Prosimy bardzo o nie obrażanie innych osób, które się tutaj wypowiadają. Ponieważ część pytań się powiela, przyjęliśmy praktykę nie odpowiadania na nie po raz kolejny. Tym bardziej, że pytania są często zadawane bez związku z danym wpisem. Nie znaczy to jednak, że będziemy tolerować wzajemne obrażanie.

    Jak widać po niektórych wpisach, publikujemy nawet bardzo nieprzychylne nam wpisy. Wycinamy jedynie ewidentnie obraźliwe. Jednak jeśli będą się powtarzać nic nie wnoszące wpisy, czy niemerytoryczne ataki na firmę również będą usuwane.

    @ Krzysztof

    niestety widać że nie rozumie Pan istoty sporu z KNF, więc Pana wpis pozostanie bez naszego komentarza.

  25. Amber Gold mówi:

    @ Zbigniew

    Informacja do której Pan podał link: http://www.mg.gov.pl/node/10237
    jest z dnia 9 kwietnia 2010, kiedy Amber Gold miał status Domu Składowego. Została ona zamieszczona przez Ministerstwo Gospodarki na prośbę KNF.

    Informacja to oznacza dokładnie tyle, iż Amber Gold nie jest bankiem. Przy okazji jest kolejnym dowodem na to, iż spełnienie rekomendacji KNF, polegającej na rejestracji jako Dom Składowy, nie miało dla samego KNF znaczenia.

  26. Krzysztof mówi:

    Rozumiem doskonale istote sporu z KNF, rozumiem doskonale istote dzialania Domu NIE-skladowego Amber Gold Sp. z o.o., rozumialem doskonale istote dzialania Multikasy Panie Plichta…
    Szkoda ze wielu ludzi jednak nie rozumie tych “istot” – i pewnie zrobia przelewy na zakup “sztabek zlota” w panskim nie pierwszym i nie jedynym pseudo-domu skladowym….

  27. posrednik finansowy mówi:

    @ amber

    ja nikogo nie obrazam, stwierdzam fakty. Jesli wolicie aby wypowiadali sie tu sami wasi przeciwnicy to moge juz wiecej nic tu nie pisac. Kolejne wpisy pokazuja ze mam racje.

    Np taki udajacy klienta Krzysztof. Po wczesniejszym wpisie pokazał mentalnosc komusza. Cytuje:
    “Zgadza sie, ze KNF jako instytucja panstwowa i nadzorujaca rynek finansowy powinna wszystkie swoje decyzje i ogloszenia publiczne wykonywac w oparciu o odpowiednie przepisy. Jednak wlasnie jako instytucja nadzorujaca ten specyficzny rynek i podmioty na nim dzialajace stara sie rowniez zwracac uwage potencjalnych klientow na ryzyko bycia takim klientem niektorych podmiotow. Umieszczajac bowiem ogloszenie na swojej stronie nie zabrania dzialalnosci firmie Amber Gold – bo jak widac nie ma na to jasnych przepisow – ale w ten sposob podaje do informacji publicznej podmiot ktorego dzialalnosc moze byc wysoce ryzykowna.”

    Kluczowe: “bo jak widać nie ma na to jasnych przepisow”.

    Zatem wg “klienta” Krzysia np. urząd skarbowy (przeciez wpływy do budzetu to wazna rzecz, szczegolnie teraz) powinien prowadzic na stronie www liste o takim tytule:

    Ostrzeżenia publiczne

    Informujemy, że istnieje prawdopodobieństwo, że wymienione poniżej podmioty unikają płacenia podatku:
    i tu lista.

    Albo prokuratura powinna prowadzić swoją www:

    Ostrzeżenia publiczne

    Informujemy, że istnieje prawdopodobieństwo, że wymienione osoby łamią prawo.

    Oczywiście takie prawdopodobienstwo istnieje w przypadku kazdej osoby, ale my sobie stworzymy liste wybiorcza, ot tak na wszelki wypadek.

    To mentalnosc typowego komucha, a zreszta nikt mi nie wmowi, ze to klient…

  28. posrednik finansowy mówi:

    @ uve

    podałaś link do artykułu z gazety bankowej. Niewiele osob o tym wie, ze wlascicielem gazety bankowej jest… media skok sp. z o.o.
    Czyli firma, ktora odpowiada za medialny wizerunek… skok-ow, czyli takich polskich “bankow” ktore bronia sie rekami i nogami, zeby nie byc pod nadzroem knf…

    i jeszcze kilka linkow dla tomasza. wystarczy chwila z google, Pytales o lokaty, wiec tak:
    http://www.remedium.biz.pl/main.php?fid=156&pg=61
    sprzedaja lokaty bankowe, ale też “umowy terminowe z gwarantowanym oprocentowaniem” hmmm dla mnie jak w morde strzelil to dzialalnosc bankowa

    takich ofert jest masa, sa nawet takie dziwadla jak lokata z apartementem.

    Nawet poodawany tu wealthsolution reklamuje sie po slowach lokata. Zreszta przeciez nie maja zandej zgody knf, ani innej instytujci, a maja wlasne produkty, przyjmuja wklady klientow i dokonuja za to inwestycje w wino, ziemie itd. Jakis czas temu interesowalem sie ich oferta, ale nie sprzedawali przez posrednikow wiec na dzis nie wiem jak to wyglada.

  29. hubert mówi:

    jeżeli jest tak pięknie – to dlaczego ludzie którzy zarobili dzięki Amber Gold nie wypowiedzą się na łamach tego forum?

  30. Klient Ania mówi:

    Witam,
    tak czytam teraz te wszystkie komentarze i widzę, że wypowiadają się tu tylko osoby, które jeszcze nie zainwestowały pieniędzy w Amber Gold, będę więc pierwsza :-)
    Mam dla mających wątpliwości, dobrą wiadomość. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z firmą/bankiem, który obsługuje klienta na tak wysokim poziomie jak Amber Gold. Mam w Amber Gold cztery lokaty w sumie warte 100.000zł. Dwie lokaty mi się już skończyły – wypłata zgodnie z terminem i gwarantowanym oprocentowaniem, a dwie pozostałe skończą mi się lada chwila. Nigdy w życiu nie widziałam tak solidnej firmy jak Amber Gold! choć inwestuję już od 10 lat w różnych bankach…, Skok-u itd. (ps. zaczynałam od złotówki :-) )
    To co mi się bardzo podoba w firmie Amber Gold to, to że wszystko jest załatwiane od ręki – ekspresem!, od już, żadnej straty czasu, wszystko jest terminowo i słownie. Przelew z mojego konta na wskazany Nr. konta, na którym są zdeponowane moje pieniądze i pracują one już od tego dnia, w którym dokonałam przelew! Cały czas masz bliski kontakt z przedstawicielem Amber Gold, potwierdzenia od ręki, obsługa naprawdę fantastyczna, aż naprawdę byłam zdziwiona! Później dostajesz ekspresową pocztą potwierdzenia i certyfikat + czekoladki! Ależ byłam mile zaskoczona :-)
    Przyznam, że 12% bez podatku belki + sztabka złota to naprawdę opłacalna inwestycja. Będę przedłużać lokatę, a nawet rozważam współpracę z Amber Gold. Jestem naprawdę zadowolona.
    Jeśli chodzi o krytykę Amber Gold ze strony publicznej, myślę że jest ona celowa i ukierunkowana, żeby odstraszyć od tego typu inwestycji, bo stanowią one dużą konkurencję dla pozostałych instytucji i może spowodować niestabilność, a nawet upadłość banków itp. KNF sprawujący opiekę nad instytucjami finansowymi, dąży do stabilizacji i ich bezpieczeństwa, więc będzie przeciwko! Amber Gold. Ministerstwo Gospodarki poprze KNF, bo nie ma podatku belki i straciłby na tym sporo pieniędzy!. Myślę, że stąd ten cały bunt.
    Wracam do zadanego pytania do Amber Gold, na które nie padła odp., bo sama jestem ciekawa: “jeśli się okaże np., ze nie działacie zgodnie z prawem lub spółka zostanie zamknięta klienci odzyskają cały wpłacony kapitał? Jest gdzieś taki zapis w umowie?”

  31. Klient Ania mówi:

    tzn. państwo straciłby na tym sporo pieniędzy!

  32. Klient Ania mówi:

    zresztą “KNF nie jest organem właściwym do wydawania zgody i kontroli podmiotów zajmujących się obrotem i przechowywaniem dóbr przemysłowych”

  33. Amber Gold mówi:

    @ Ania

    Pani Aniu, dziękujemy za miłe słowa. Pani obserwacje zostawimy bez
    komentarza ;) .
    Natomiast w kwestii Pani pytania, czy wskazane przez Panią zapiski są zawarte w umowie to oczywiście nie. Zresztą Pani jako nasz Klient posiadający lokatę Amber Gold ma przecież wszystkie dokumenty dotyczące posiadanej lokaty, więc może Pani to zweryfikować sama.

    Amber Gold oczywiście działa zgodnie z prawem. Gdyby było inaczej,
    Prokuratura po dokonaniu czynności sprawdzających (które wykonywała na wniosek KNF) wszczęła by postępowanie. Tymczasem Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Aktualnie czekamy na uprawomocnienie się tej decyzji.

    Natomiast wciąż w toku jest sprawa przed WSA w Warszawie, gdzie
    złożone zostały pozwy przeciwko KNF.

    Proszę również pamiętać o tym, że złoto, srebro czy platyna Klientów jest zdeponowane i fizycznie przechowywane, a każda lokata jest dodatkowo ubezpieczona w PZU.

  34. henryk mówi:

    jesli sa watpliwosci to one z czegos wynikaja jesli by ich nie było ,
    nie byłoby watpliwości,ale KNF NIEMA ZASTRZEŻEN ?

  35. Amber Gold mówi:

    @ Henryk

    Urzędy nie są nieomylne. To że urząd ma zastrzeżenia, nie oznacza automatycznie iż ma rację. Chyba sam Pan przyzna że taka teza mocno kontrastuje z rzeczywistością, gdzie raz po raz okazuje się, że różne urzędy podejmują decyzje niezgodne z prawem i często finalnie przegrywają sprawy przed sądami.

    W tym konkretnym zaś przypadku, proszę zwrócić uwagę, że jedynym “dokumentem” jest wpis na stronie KNF. Dokument celowo w cudzysłowiu, gdyż wpis na stronie KNF trudno uznać dokumentem. Jaką formę ma ten “dokument”? Kto się pod nim podpisał? Gdzie można odnaleźć w jakim trybie taki wpis został dokonany? Gdzie jest jakiś formalny dokument, regulamin, zbiór zasad regulujący tworzenie takiej listy, a przede wszystkim procedury usuwania wpisów z listy?
    Spółka Amber Gold nie ma możliwości ustosunkowania się do zarzutów KNF, gdyż nie jest w posiadaniu wiedzy na temat tych zarzutów. KNF nigdy nie przedstawiła Spółce swych zarzutów, czy wątpliwości. Jedynym faktem jest wpis na stronie KNF. Pomimo oficjalnych pism, które Spółka w ciągu ostatniego roku skierowała do KNF z zapytaniem, które przepisy prawa według KNF Spółka przekroczyła w wykonywaniu swojej działalności, do dnia dzisiejszego KNF nie przedstawiła Spółce swych zastrzeżeń.

    Od prawie roku mamy więc do czynienia za kuriozalną sytuacją, w której Spółka nie wie jakie są zarzuty KNF względem Spółki. Jednocześnie Prokuratura, po dokonaniu kolejnych czynności sprawdzających (na wniosek KNF) po raz kolejny umorzyła sprawę kilka tygodni temu. Jednakże prawdopodobnie KNF złożyła do Sądu kolejne odwołanie od decyzji Prokuratury. Taka sytuacja trwa już niemalże rok czasu.

  36. Zdzisław mówi:

    No i zgłupiałem dokładnie ! Miałem zainwestować duuże pieniądze ale się wstrzymam do wyjaśnienia sprawy. Jeden wpis zadowolonej klientki mnie nie przekonuje (Ania może być z AG). A z drugiej strony cholernie mnie wkurza MAFIJNE działanie Państwa – dokopać, zniszczyć, zgnoić firmę, przedsiębiorstwo itp. która nam w czymś podpada, czytaj: nie jest “z naszych” to won !!!(zresztą już tu się ktoś wypowiadał o komuchach-i nie jest to moja obsesja spiskowej teorii dziejów wg. michnika).
    I jeszcze jedna refleksja – to co Polaczku? bądź biedny albo oszczędzaj na bida-lokatach. Bogacić się to MY, zachachmęcimy tak Wam w głowach, w prawie, w przepisach…. i będziemy sobie łatwo łowić “rybki” czyli Was frajerów.
    Życzę Amberowi jak najlepiej i wygrania wszystkich procesów z wielkimi odszkodowaniami za odgonienie potencjalnych klientów (ja nim jestem!)
    Przyszły klient (wierzę w wygraną AG)

  37. ania mówi:

    mam informacje od knf że amber gold stracił status domu składowego jak to się stało

  38. Amber Gold mówi:

    @ Zdzisław

    Jeszcze raz podkreślmy, Amber Gold nie wie jakie zarzuty ma KNF względem Spółki (choć wpis na stronie KNF widnieje już prawie rok), a kolejne umorzenia sprawy przez Prokuraturę powodują kolejne odwołania od tej decyzji ze strony KNF.

    Dziękujemy za Pana słowa, choć Pan też może być uznany za kogoś z AG :) . Jak widać bardziej wiarygodny jest anonimowy atak, niż komplement ;) .

    @ ania

    Amber Gold nie jest domem składowym już od czerwca br. Temat był już wielokrotnie poruszany zarówno na blogu, jak i w naszych komunikatach.

  39. Ewa mówi:

    Witam,
    Na wstępie wyjaśnię, że nie wiążą mnie z AG żadne relacje poza tymi związanymi z inwestowaniem :) Jestem klientką, która zainwestowała sporą jak dla mnie kwotę (ok. 70k PLN) i muszę przyznać, że do tej pory (kolejna realokacja środków) nie mam nic do zarzucenia firmie AG. Obsługa jest szybka, solidna, dbająca o klienta (zgodnie z umową klient otrzymuje telefon informacyjny przez terminem zapadnięcia lokaty) i godna polecenia dla niejednej instytucji finansowej. Środki są zabezpieczone polisą PZU (choć ostatnio ubezpieczyciel nie pokazał się z dobrej strony – sprawa Chopina).
    Cała niewyjaśniona sytuacja wokół AG faktycznie może budzić wątpliwości stąd również życzę szybkiego rozstrzygnięcia sprawy, choć biorąc pod uwagę opieszałość naszych instytucji oraz samego KNF (nie mają obowiązku odpowiadać na pisma?) proces dochodzenia prawdy i obrony swoich praw może być czasochłonny.

    Na marginesie, aż dziwne, że instytucja, która powinna stać na straży m.in. szeroko pojętych finansów nie potrafi w prosty i szybki sposób przedstawić swoich twardych i jednoznacznych argumentów wykazując swoje racje. Takim sposobem to można wykończyć każdą firmę. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie czas, kiedy urzędnicy będą bezpośrednio i finansowo odpowiadali za skutki swoich błędnych decyzji.

    Życzę sukcesów i dużych odszkodowań w starciach przed sądami.

  40. Jerzy mówi:

    Witam.
    Większość argumentów prezentowanych przez strony uczestniczące w dyskusji mija się ze sobą.
    Domniemana uczciwość i rzetelność w działanich Amer nie ma tu nic do rzeczy.
    Istota problemu polega na tym, że de facto, w sytuacji kiedy w OWU ubezpieczyciela jest poniższy zapis, to na wypadek spadku cen złota i straty poniesionej przez Amber, uniemożliwiającej tej spółce wypłatę inwestorom ulokowanych przez nich kapitałów (nie wspominając już o odsetkach), ZAWSZE istnieje potencjalne niebezpieczeństwo, że PZU nie zechce wypłacić odszkodowania i właśnie w tym tkwi potencjalne niebezpieczeństwo.
    Innymi słowy, jak wszystko na rynku złota bedzie OK, to zapewne inwestycja bedzie bezpieczna, ale jak tylko pójdzie coś nie tak, to “ratuj się kto może”.

    § 9.1. PZU SA nie odpowiada za szkody:
    2) jeżeli ubezpieczony lub osoby, którymi się posługuje, nie
    posiadały wymaganych przepisami prawa odpowiednich uprawnień do wykonywania określonego rodzaju działalności (czynności),

  41. Amber Gold mówi:

    @ Jerzy

    cytowany przez Pana paragraf był już wskazywany w tej dyskusji.

    Cytowany paragraf z OWU nie miałby zastosowania, gdyż na przechowywanie i obrót metalami szlachetnymi nie jest ani wymagana, ani nawet możliwa zgoda KNF. Takie są regulacje zarówno polskie jak i UE. Proszę zwrócić uwagę na to, iż żadna spółka działająca na rynku polskim, zajmująca się obrotem i przechowywaniem metali szlachetnych nie jest pod nadzorem KNF. Zgodnie z aktualnym stanem prawnym, co do zasady prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na obrocie metalami szlachetnymi, nie należy do działalności reglamentowanej na podstawie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.

  42. Marek mówi:

    powiem szczerze,że mam duże wątpliwości czy ulokować u was swoje pieniądze po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi.

  43. ryszard mówi:

    Witam,
    Podstawowe pytanie jakie mam do firmy Amber Gold jest nastepujace:
    jesli ceny zlota beda spadac skad wezmiecie pieniadze na wyplate gwarantowanych klientom odsetek w wys. 12-15% w skali roku?

  44. Barbara mówi:

    Tylekroć czytałam niniejszy blog, że w końcu postanowiłam sama się na nim wypowiedzieć. A to w sumie dlatego, że niedawno Amber Gold bezproblemowo wypłacił mi pieniądze z lokaty wraz z obiecanymi odsetkami.
    Przyznam, że po przeczytaniu różnych opinii w Internecie bardzo się bałam powierzać moje pieniądze tej firmie. Dlatego też jako pierwszą założyłam lokate na 1 miesiąc i na najmniejszą możliwą kwote. A to po to żeby sprawdzić czy wypłacą, jak z obsługą klienta itd…
    Zgadzam się, że obsłudze nie można niczego zarzucić. Lokatę zakładałam przez Internet, skontaktowano się ze mną błyskawicznie w celu potwierdzenia danych, przysłano mi umowę na maila z rachunkiem, na który dokonałam wpłaty. Po jakimś czasie przysłano mi również papierową wersję umowy wraz z certyfikatem potwierdzającym posiadanie w moim przypadku platyny. Na 2 dni przed końcem lokaty zadzwoniła do mnie konsultantka z pytaniem czy chce lokate przedłużyć czy też otrzymać zwrot pieniędzy. Wybrałam opcję drugą, po czym 2 dni później ulokowana kwota pojawiła się na moim koncie.
    Na tyle mnie to ucieszyło że zdecydowałam się założyć lokate w Złoto Promocja tym razem na 12 mies. Jak dotąd również wszystko przebiega bez problemów. Tą obiecaną sztabkę złota przysłali mi po niespełna 7 dniach od założenia lokaty
    Niemniej jednak nadal mam lekkie obawy, głównie odnośnie tego ubezpieczenia z PZU. Po pierwsze z zasady nie ufam firmom ubezpieczeniowym – zawsze się sprytnie wykręcają od odpowiedzialności, np. paragrafami, jak ten przytoczony przez pana Jerzego. Stąd chciałabym prosić Państwa z Amber Gold o bardziej klarowną odpowiedź na pytanie czy jeżeli sąd (hipotetycznie) orzekłby, że firma Amber Gold nie posiada odpowiednich uprawnień do prowadzenia takiej czy innej działalności, to czy PZU wypłaci klientom zainwestowane pieniądze? Gdyby zakazano Państwu dalszego prowadzenia swojej działalności, to czy niezwłocznie zwróciliby Państwo zobowiązania wobec klientów?
    Dopóki to pytanie nie przestanie mnie nurtować moja strategia będzie następująca. Małą część posiadanych środków powierzę firmie Amber Gold, gdyż jak dotąd moje doświadczenia z firmą były nieskazitelne. Większą część tego co mam będę jednak lokować w mniej atrakcyjne aczkolwiek bezpieczniejsze produkty, z tą nadzieją, że po zakończeniu procesu sprawa się całkowicie wyjaśni i moje wszelkie obawy zostaną rozwiane.

  45. Jerzy mówi:

    To że firma wypłaca procenty jak i zdeponowane pieniądze nie świadczy że do końca możemy być spokojni. Ostatnia duża zwyżka cen
    metali pozwala na to z nawiązką.Ale chossa na metalach nie będzie
    trwała wiecznie, i co się stanie gdy kupimy złoto na “gorce” a za
    poł roku wartość jego będzie o 50% mniejsza.Firma nie ma ubezpieczenia bankowego (bo nie jest bankiem)nie podaje kapitału
    zakładowego,a samo ubezpieczenie w PZU lub Warcie e.t.c.nie wystarcza.(często jest niewypłacane).Nie chciałbym porownywać, ale
    tak zwane piramidy finansowe, na początku też wypłacały.

  46. Dariusz mówi:

    Golym okiem widac ze dzialalnosc KNF ma znamiona sadu kapturowego.Mozna udowodnic ze umieszczenie podmiotu na liscie bez podstawy prawnej skutkuje strata ewentualnych zyskow.I za to nalezy sie odszkodowanie!!!.

  47. Marek mówi:

    Ktoś pytał, czemu osoby, które zlikwidowały lokaty się nie wypowiadają – a więc odpowiem pytaniem : bo i po co mamy się wypowiadać.
    Miałem 2 lokaty – jedna zlikwidowałem ( szybko i bez problemu), drugą mam nadal – wszystko jest ok.
    Nie ukrywam, że przed dalszym inwestowaniem powstrzymuje mnie trochę obawa, że mogą się nagle zwinąć itd.
    Ale z drugiej strony trzymanie kasy na lokacie w banku jest nieopłacalne ( inflacja) – więc inwestuję tylko tą kasę, którą mogę zamrozić na dłuższy czas – jako taką rezerwę. A resztę pieniędzy inwestuję na giełdzie, gdzie procent porównywalny, ale gotówka łatwiej dostępna.

  48. [url=http://www.bezbelki.pl] amber gold[/url] mówi:

    Witam
    Osobiście miałem 2 lokaty [url=http://www.bezbelki.pl]ambergold[/url]i z obu byłem bardzo zadowolony. Cały czas miałem kontakt z siedzibą. W każdej chwili mogłem dowiedzieć się co dzieje się z moimi oszczędnościami. Przedstawicielka, która się mną opiekowała zawsze mile opisywała mi sytuację. Bardzo polecam :)

  49. Ewa mówi:

    Witam,
    Mam w Amber kolejne 3 lokaty na różne kwoty i jest to już moje drugie podejście do inwestycji w Amber. Do tej pory wszystko przebiegało prawidłowo i nie spotkałam się z żadnymi problemami. Nie ukrywam, że pewne obawy są, ale liczę na szybkie wyjaśnienie sprawy z KNF, bo chyba tak ważna instytucja państwowa powinna brać pełną odpowiedzialność za decyzje swoich urzędników.
    Obsługa klienta faktycznie jest na wysokim poziomie – inne instytucje finansowe powinny brać przykład jak należy to robić.

    Swoja drogą, na forum pojawiło się kilka kluczowych dla bezpieczeństwa inwestycji, pytań na które warto, aby Amber jasno odpowiedział. Dokładnie chodzi o kwestie poruszoną przez Ryszarda.

    Ciekawa też jestem co do powiedzenia mają klienci innych produktów oferowanych przez Amber typu oddłużanie, pożyczki itd.

  50. Mirek mówi:

    Każda inwestycja niesie za sobą ryzyko utraty kapitału – tę zasadę powinien mieć we krwi każdy inwestor. Im większe ryzyko tym większe odsetki – to druga żelazna zasada. Ad rem.
    Na miejscu AmberGold zrobiłbym dwie rzeczy;
    - na stronie głównej publikowałbym,najlepiej co miesiąc, wyniki finansowe spółki – łącznie z wartością bieżącą “składu”, lokat, oddłużeń itp. instrumentów dających pełny obraz stanu finansowego.
    - zaskarżyłbym KNF o szykanowanie – wszak sami się przyznają, że atakują na oślep, bez podstaw prawnych.
    Życzę wysokich odszkodowań.

  51. Iwona mówi:

    Złożyłam drogą milową zapytanie o lokatę i rzeczywiście za 3,4 dni zadzwoniła do mnie bardzo miła pani.Odpowiedziała na moje pytania i umówiłyśmy się że wyśle umowę do podpisu.Umowa przyszła 3 dni potem za 30zł (nie wiem po co taki gest,jakby nie można było jej wysłać poleconym za 7,50zł).Jak wynikało z moich obliczeń ,kwota odsetek(zarobionych) była mniejsza o 59zł od wyliczeń Amber ??? Dlaczego? Kolejny mój telefon do konsultanta.On coś wybełkotał że złoto może coś tam ,coś tam, ale nie wiem co? i w końcowej fazie jest rzeczywiście o 59zł mniej aniżeli faktyczne obiecane procenty z z zysku.
    Miałam jeszcze kilka pytań odnośnie regulaminu.Pan nie potrafił odpowiedzieć rzeczowo na moje wątpliwości,wiec zgrabnie powiedział ,ze to Ci którzy układali regulamin dawno temu tak to sformuowali.Czyli oni rozumieją a klient nie musi
    Przelałam pieniądze na konto Amber 27.I.2001r
    Po kilku dniach zadzwoniła miła pani z przeprosinami że powinna to uczynić po wpłynięciu pieniędzy na ich konto ale złoto zostało tego dnia zakupione i już pracuje.
    Rozumiem.
    Po kilku dniach zadzwoniła miła pani że nie złożyłam drugiego
    podpisu.Pismo dostałam,podpisałam ,odesłałam i czekam na ten sławny certyfikat.
    Czekam,czekam i czekam.Nie ma.
    A w regulaminie jest wyraźnie: “potwierdzenie zawarcia depozytu w terminie 2 dni od uznania rachunku Amber Gold”
    Ja też się trochę obawiam ale kto nie ryzykuje ,ten w kozie nie siedzi.

  52. Amber Gold mówi:

    @ Iwona

    Szanowna Pani,

    dziękujemy za wpis na blogu. Przy okazji Pani uwag jest okazja do
    wytłumaczenia kilku procedur, które być może budzą Pani wątpliwości i z
    pewnością z tego względu wynikają Pani, ale i być może innych Klientów uwagi.

    “Złożyłam drogą milową zapytanie o lokatę i rzeczywiście za 3,4 dni
    zadzwoniła do mnie bardzo miła pani.”

    W przypadku gdy wysyłacie Państwo zgłoszenie, nasz konsultant kontaktuje
    się z Państwem w przeciągu 24 h (w dni robocze). Jeśli Klient nie odbierze, wówczas dokonywana jest ponowna próba w przeciągu 2 dni. Jeśli ta próba się nie powiedzie, kolejna nie jest już podejmowana. Być może nie miała Pani możliwości odebrania pierwszego telefonu, lub pomiędzy zgłoszeniem a kontaktem wypadał weekend, stąd ponowny kontakt po 2
    dniach.

    “umówiłyśmy się że wyśle umowę do podpisu.Umowa przyszła 3 dni potem za
    30zł (nie wiem po co taki gest,jakby nie można było jej wysłać poleconym
    za 7,50zł)”

    Sposób wysyłki (POCZTEXEM) ma zaś dać gwarancję jakości dostarczenia umowy oraz gwarancję dostarczenia do rąk własnych klienta. Jest to forma droższa, ale pewniejsza.

    “jak wynikało z moich obliczeń ,kwota odsetek(zarobionych) była mniejsza
    o 59zł od wyliczeń Amber ??? Dlaczego? Kolejny mój telefon do
    konsultanta.On coś wybełkotał że złoto może coś tam ,coś tam, ale nie
    wiem co? i w końcowej fazie jest rzeczywiście o 59zł mniej aniżeli
    faktyczne obiecane procenty z z zysku.”

    Przy wyliczeniach prosimy korzystać z kalkulatorów dostępnych na naszej
    stronie, najlepiej w porównywarce:
    http://www.ambergold.com.pl/pl/katalog/lokaty_i_inwestycje?page=porownaj_lokaty
    Zysk z lokaty jest wyliczany za pomocą procentu składanego. Oznacza to,
    iż np. lokata z oprocentowaniem 10%, przy okresie 12 miesięcy “daje”
    10%, ale już np. przy okresie 6 miesięcy “daje” nieco mniejsze
    oprocentowanie niż 5%. Kwota na Pani umowie, jest więc bez wątpienia
    prawidłowa. Kwoty odsetek są również podawane przy zakładaniu każdej z lokat przez internet.
    Ponieważ wg Pani informacji założyła Pani lokatę drogą telefoniczną, być może nie wyliczała Pani zysku z naszych kalkulatorów, stąd rozbieżność.

    “Przelałam pieniądze na konto Amber 27.I.2001r
    Po kilku dniach zadzwoniła miła pani z przeprosinami że powinna to uczynić po wpłynięciu pieniędzy na ich konto ale złoto zostało tego dnia zakupione i już pracuje.
    Rozumiem.
    Po kilku dniach zadzwoniła miła pani że nie złożyłam drugiego
    podpisu.Pismo dostałam,podpisałam ,odesłałam i czekam na ten sławny certyfikat.
    Czekam,czekam i czekam.Nie ma.
    A w regulaminie jest wyraźnie: “potwierdzenie zawarcia depozytu w terminie 2 dni od uznania rachunku Amber Gold”
    Ja też się trochę obawiam ale kto nie ryzykuje ,ten w kozie nie siedzi.”

    W przypadku złożenia dyspozycji drogą telefoniczną Klient otrzymuje pocztą umowę i wówczas dokonuje wpłaty na konto Amber Gold.
    Po zaksięgowaniu wpłaty na koncie Amber Gold, kontaktujemy się z Klientem telefonicznie w ciągu 1 dnia (w dni robocze).
    Wówczas Klient przesyła do nas podpisaną przez siebie umowę. Po dotarciu umowy do centrali Amber Gold, następuje weryfikacja dokumentów.
    Skoro jak Pani napisała; “Po kilku dniach zadzwoniła miła pani że nie złożyłam drugiego podpisu.Pismo dostałam,podpisałam ,odesłałam (…)” oznacza to, iż w dostarczonej przez Panią umowie nastąpiły jakieś braki, np. brak podpisu na karcie Klienta.
    Wówczas została do Pani nadana kolejna wysyłka. Stąd cała procedura mogła się przeciągnąć w czasie, nie z naszej winy.

    Przykładowy brak podpisu powoduje braki formalne i może znacznie wydłużyć proces zakładania lokaty. Jeśli wpłaty dokonała Pani 17.I.2011 r. i z podanych przez Panią informacji, nie wszystkie wysłane przez Panią dokumenty były podpisane, to całość procedury przeciąga się o termin ponownego nadawania przesyłek w obie strony.
    W Umowie Zawarcia Depozytu Towarowego w § 4 jest opisane: „Potwierdzenie jest przesyłane Posiadaczowi w terminie 7 dni roboczych na adres korespondencyjny listem poleconym”, zaś w regulamin w §5 informuje, że „Towar będzie odnotowany na Certyfikacie wydanym na nazwisko(a) Posiadacza umowy i wpisany do Księgi certyfikatów prowadzonej przez Amber Gold. Amber Gold wystawi Posiadaczowi Certyfikat w ciągu 30 dni roboczych od otrzymania towaru.”

    Reasumując, otrzyma Pani z pewnością certyfikat do założonej lokaty. Wydłużenie procedury wynika z braku podpisu w wysłanej przez Panią przesyłki.

    Ale przede wszystkim dziękujemy serdecznie za dołączenie do grona naszych Klientów, mając jednocześnie nadzieję, że wszystkie Pani wątpliwości zostały wyjaśnione.

    W razie jakichkolwiek dodatkowych pytań prosimy oczywiście o kontakt pod numerami infolinii.

  53. Tadeusz mówi:

    Witam!
    Za niespełna dwa tygodnie powinni zatelefonować do mnie z AmberGold, gdyż w połowie marca dobiega końca pierwsza moja lokata.
    O przebiegu tego procesu napiszę na tym forum.
    Też jestem ciekaw, czy nie zostanę zrobiony w tzw. “konia”.
    nie jestem “forumowiczem-słupem” AmberGolda jak niektórzy piszący wyżej.
    Ja podaję swój “służbowy” e-mail, i jako prawnik, nie napiszę na PEWNO klakierskiego wpisu.
    Czekam!!!

  54. JanTor mówi:

    Zainteresowanym forumowiczom podaję informację o swojej inwestycji w złoto poprzez Amber Gold.
    Otóż w kwietniu 2010 zainwestowałem w nie kwotę 10.000 złotych na okres 6 miesięcy, oprocentowanie 12% w skali roku. Przed końcem ustalonego terminu otrzymałem z Amber Gold zapytanie czy chcę przedłużyć umowę. Po odpowiedzi odmownej w przeciągu dosłownie 2 dni od końca terminu pojawiła się na moim koncie bankowym zainwestowana kwota, powiększona o 600 zł.
    Przyznam, że miałem pewne obawy po negatywnych opiniach na temat Amber Gold, jednak firma w tym zakresie okazała się solidna.

    Polecam forum Fenicjanie.PL – temat “Amber Gold czy ktoś słyszał?” Zawiera on około tysiąca postów, w tym także moja informacja o finale inwestycji w złoto z dnia 11 października 2010.
    Oto link: fenicjanie.pl/forum/1_220_31.html

  55. Krzysztof mówi:

    Witam. Właśnie wpłynęły mi pierwsze pieniądze z loakty… Ja nie mam żadnych probleów. Wszystko OK.

  56. Amber Gold mówi:

    @ Tadeusz

    Szanowny Panie,

    Nie oczekujemy pisania naszym blogu “klakierskich wpisów”, ale też prosimy o nieobrażanie innych Klientów wypowiadających się tutaj.
    Również czekamy na rzetelny opis Pana doświadczeń ze współpracy z naszą firmą.

  57. Amber Gold mówi:

    @ JanTor

    Swego czasu na wskazanym przez Pana forum, podejmowaliśmy próbę komunikacji, z osobami które się tam wypowiadały. Wypowiedzi tych osób były całkowicie sprzeczne z prawdą. Później okazało się, że główni dyskutanci to agenci z którymi Amber Gold rozwiązał umowy, z różnych względów np. nieprzestrzeganie procedur, umów. Co ciekawe zostali oni na tym forum zdemaskowani przez Klientów, których obsługiwali, po tym, jak Ci Klienci sami się do nas zgłosili bezpośrednio.
    Dochodziło nawet do sytuacji, że osoby te (byli agenci) pobierały bezprawnie opłaty od Klientów, usilnie je przekonując, że taka jest procedura AG. Na szczęście bezpośredni kontakt z Klientami pozwala wyeliminować nieuczciwych pośredników.

  58. darek mówi:

    CO TAK CICHO,CZY TO MOZE CISZA PRZED BURZA

  59. Zbyszek mówi:

    Ja myślę, że KNF działa na zasadzie “przecież możliwe jest, że”, i być może zasadnie przypuszcza, że ubezpiecznie posiadanych przez Amber Gold metali nie pokrywa ich spadku wartości giełdowej. A takiej sytuacji, jeśli skala inwestycji klientów np. wielokrotnie przewyższa kapitał firmy, to jeśli zacznie się ostra bessa to – przy braku ochrony zewnętrznej i niewystarczającym kapitale własnym tylko wobec części klientów firma będzie w stanie wypełnić swoje obietnice. Ale…

    Ale prawdą też jest, że jeśli ktoś wierzy w rynek np. złota, to powinien mieć możliwość skorzystania z takiego podmiotu jak Amber Gold. Niech ludzie ocenią posiadane informacje i ryzyko i sami podejmą decyzję. Normalnie, jak w biznesie. Jednie pewnie się zdecydują, bardziej lub mniej odważnie, a inni nie. Nie można ludziom odbierać prawa decydowania za siebie, w tym o swoich pieniądzach, i popieram fakt istnienia alternatyw do regulowanych instytucji.

    Ciekaw jestem rozstrzygnięcia sporu z KNF, bo myślę, że jeśli KNF nie pofatygowała się by napisać, czemu uważa tę firmę za niebezpieczną, to nie powinna wogóle angażować się w takie czarne listy, a jeśli widzi ich potrzebę, to niech napisze dlaczego podmiot X na niej widnieje, przynajmniej w kilku zdaniach. W przeciwnym razie zostawia się pole do domysłów, złej konkurencji i ogólnie obniża się jakość państwa. Trochę rozumiem KNF, ale według mnie sytuacja jaką tworzy jest bardziej szkodliwa niż potencjalnie pożyteczna.

  60. Amber Gold mówi:

    @ Zbyszek

    Instytucje publiczne nie powinny funkcjonować na zasadzie “przecież możliwe jest, że”.
    Od zamieszczenia przez KNF informacji o Amber Gold na tzw. liście ostrzeżeń minęło już ponad 1,5 roku, a do dziś nie wiadomo jakie KNF ma zastrzeżenia w stosunku do Spółki. Kolejne czynności sprawdzające wykonywane przez Prokuraturę, potwierdzają że nie ma żadnych nieprawidłowości i kończą się odmową wszczęcia postępowania. Naturalnym wydaje się więc, że oczekujemy usunięcia nazwy spółki z listy ostrzeżeń publicznych oraz usystematyzowania i sprecyzowania zasad tworzenia listy ostrzeżeń publicznych.

  61. Michał mówi:

    Przegładając różne opinie na temat Amber Gold doszedłem do wniosku, że ludzie powinni pójść do psychoanalityka.
    Zakładam lokaty już od dwóch lat. Zawsze dostaję w terminie należne pieniążki wraz z odsetkami.
    Obsługa jesten na bardzo wysokim poziomie.
    Jeszcze3 jedno. Żaden bank nie da wyższego oprocentowania lokat.
    PS.
    Proszę się nie przejmować tymi bzurami!!!!

  62. Paweł mówi:

    Nie odpowiedzieliście drodzy Państwo z AmberGold na zadane wcześniej pytania:
    1) Skąd weźmiecie pieniądze w przypadku stałych spadków cen metali szlachetnych na spłatę zobowiązań klientów, którzy założyli lokaty?
    2) Czy pieniądze zostaną wypłacone klientom w przypadku orzeczenia sądu o zakończeniu Państwa działalności?
    3) Co by się stało w przypadku upadłości firmy jaką jest AmberGold?
    Często jest tak, że ludzie ciężko pracują, żeby zarobić np. na remont domu ale ciągle brakuje funduszy – Wy jesteście alternatywą na ten problem, ale skąd mamy wiedzieć, że można Państwu zaufać? Szczególnie wobec orzeczenia KNF… To sieje niestety niepokój i ogranicza zaufanie klientów.
    Proszę o konkretne odpowiedzi ale takie, które będą zrozumiałe również dla prostych ludzi.
    Pozdrawiam.

  63. Mirek mówi:

    @Paweł
    Jestem klientem po pierwszej pozytywnie zakończonej lokacie półrocznej, druga w toku. Mam podobne wątpliwości, niemniej odpowiadam sobie, że;
    ad.1 – AG nie żyje tylko z różnic na wzroście ceny – jak widzę żyje głównie z bardzo wysokich spreadów pomiędzy kursem zakupu i sprzedaży ; prowadzi także działalność pożyczkową.
    ad.2 – Sąd nie ma prawa ot tak sobie orzekać o zakończeniu działalności; może zakazać wykonywania pewnych czynności
    ad.3 – Myślę, że jak każda upadłość podlega prawu upadłościowemu, ale zakładam, że AG nie oszukuje oświadczając, że zakupione złoto jest fizycznie przechowywane; zatem jest to zabezpieczenie lepsze niż wielu firm co to z dnia na dzień upadają bez majątku.

  64. Maciej WRO mówi:

    Proszę Państwa, bez obaw. Amber Gold działa legalnie.
    Tym bardziej, że od 1 lipca 2011 roku utraciła moc Ustawa o Domach Składowych, w związku z czym, Ministerstwo Gospodarki nie prowadzi już rejestru podobnych przedsiębiorstw. Szkoda, że nie poinformowali tylko o tym w prasie, że wielka afera z AG w tle wywołana przez lobby bankowe i KNF oraz MG na czele, zakończy się ex lege 1 lipca br, ale chwała Firmie Amber Gold, że się nie ugięła. W końcu tylko początki są najtrudniejsze, prawda ? :)
    Głowa do góry AG :) ! pozdrawiam!

  65. Jano mówi:

    Też miałem do niedawna obawy, ale bez jaj co warty jest jakis wpis na liście nawet jak jest to knf, skoro to już trwa 1,5 roku???? Jakby coś było z ag nie tak, to już dawno by zrobili im kuku. Zreszta jak patrze na kolejne rekordy złota to w sumie śmiać mi się chce z tych tekstów z obawami. AG mogłoby wiecej dawać przy takiej hossie, no właśnie może coś podniesiecie oprocentowanie ;)

  66. ann mówi:

    ja mam nadal pewne obawy i wkładam pieniądze na krótkie okresy

  67. TOD mówi:

    jakby amber nie wypłacił kasy choćby jednemu klientowi to już dawno by ich prokuratura skasowała. Myślę też że nie otwierali by tylu placówek jakby nie było ich stać. Oprócz lokat oferują przecież pożyczki i to oddłużanie, na czym pewnie niemało zarabiają. A samo złoto w lipcu w miesiąc podrożało ponad 10%.
    Wkurza tylko tak długa procedura z tym knf, jak tak można w państwie prawa???

  68. Teresa mówi:

    Prawda jest taka, że w zakresie ofert o stałym gwarantowanym oprocentowaniu oferta Amber Gold nie ma sobie równych na rynku. Listę KNF traktuję jedynie jako informację, że Amber Gold nie jest bankiem. I w sumie tyle jeśli chodzi o KNF, bo jak ktoś wyżej napisał podawanie przez 1,5 roku że się ostrzega, a konkretów brak poddaje takie ostrzeżenia pod sporą wątpliwość. Albo konkretne zarzuty, albo jest to mało wiarygodne działanie.

  69. Amber Gold mówi:

    @ Paweł
    @ Mirek

    Amber Gold zarabia na wszystkich oferowanych produktach, nie tylko na lokatach. W tym roku pojawi się kolejna ciekawa oferta, dotycząca innych grup Klientów.

    Natomiast w kwestii KNF, proszę pamiętać, że choć informacja o naszej Spółce znajduje się na liście od 1,5 roku, to w sensie prawnym nic z tego nie wynika. Nie ma też aktualnie (i nigdy nie było) żadnej sprawy prowadzonej przez Sąd przeciwko Spółce. Pytanie więc o to, co się stanie: “w przypadku orzeczenia sądu o zakończeniu Państwa działalności?” wynika z nieprecyzyjnych/ nieprawdziwych informacji, które znalazły się na łamach prasy ponad rok temu.

    @ Maciej WRO
    Regulacje prawne ulegają zmianie, co jest naturalne, więc Pana tezy są chyba nazbyt surowe. Niemniej oczekujemy usunięcia nazwy spółki z listy ostrzeżeń publicznych oraz usystematyzowania i sprecyzowania zasad tworzenia listy ostrzeżeń publicznych.

  70. KrzysieK mówi:

    Witam, założyłem lokate pół roku temu, miałem pewne obawy, na tydzien przed upływem konca lokaty amber zatelefonował i poinformował, ze lokata dobiega końca i czy przedłużam lokatę czy przelew pieniędzy na konto. Odpowiedz z mojej strony pieniadze na konto. Po dwóch dniach, po zakończeniu lokaty wpłynął przelew łącznie z ustalonymi odsetkami (wkład 6000 zł plus odsetki 349 zł). W każdym razie zamierzam ponownie otworzyć lokatę na kolejne pół roku. Pozdrawiam.

  71. kry mówi:

    Sporo się na temat spółki rozpisuję na moim blogu i, póki co, wszystko na razie wygląda pozytywnie. Sam też zainwestowałem parę tysięcy (na lokaty 2- i 3-miesięczne) i pieniądze wróciły na konto.

  72. Majkhel mówi:

    Założyłem lokatę na 1 miesiąc, która mi się za niedługo kończy od założenia lokaty po dzień dzisiejszy nikt nie zadzwonił by poinfor mować że środki wpłynęły nikt nie zadzwonił co dalej z lokatą, dopiero po mojej interwencji konsultant zanotował moją dyspozycje o wycofaniu środków. Dziwią mnie komentarze jaka to super obsługa może tylko przy pierwszym kontakcie jak proponują założenie lokaty. Jest to pole w którym musicie popracować. Usunięcie tego posta przez Adminów równoznaczne będzie że wszystkie powyższe wpisy zostały napisane przez Waszych pracowników. Pozdrawiam

  73. Kamil mówi:

    Założyłem lokatę “na próbę” 1000złi muszę przyznać, że obsługa w Amber Gold jest na wysokim poziomie. Dosłownie po godzinie zadzwoniła do mnie pani, wyjaśniła wszelkie wątpliwości. Kilka dni przed końcem lokaty ponownie otrzymałem telefon z zapytaniem czy chce przedłużyć lokatę. Odpowiedziałem,że nie i zgodnie z umową otrzymałem przelew wraz z odsetkami na konto. Kilka dni temu założyłem lokatę na większą kwotę, co prawda tylko na 2 miesiące i też nie widzę żadnych problemów. Czekam na listonosza aż dostarczy oryginał umowy. Jestem ciekaw kiedy wprowadzą kontrakt oszczędnościowy.

  74. Adi mówi:

    Firma jest ok, uczciwa, polecam. Czytam te zabawne wpisy, mega lokata – 10 tys na 12 miesiecy:-) No tak za 10lat bedziesz mial 6 koła:-)

Twój komentarz